retinal czy retinol

Retinol czy retinal — który wybrać i czy można stosować go latem?

Współczesna pielęgnacja przeciwstarzeniowa opiera się na kilku składnikach o potwierdzonej skuteczności. Wśród nich retinoidy nie mają sobie równych. To najlepiej przebadana grupa składników aktywnych w dermatologii, a wyniki badań klinicznych od lat potwierdzają ich działanie. Jest jednak pewien haczyk. Retinoidy mają ogromny potencjał, ale niewłaściwie wprowadzone mogą powodować podrażnienie skóry. Zaczerwienienie, pieczenie czy złuszczanie w pierwszych tygodniach stosowania to jedne z najczęstszych powodów, dla których wiele osób rezygnuje z kuracji, zanim zdąży zauważyć jej efekty.

Czy jednak zawsze musi tak być? Jak bezpiecznie rozpocząć przygodę z retinoidami? Który z nich wybrać? I czy lato to dobry moment, aby włączyć je do pielęgnacji?

Zapraszam do lektury.

Rodzina retinoidów

Prawdopodobnie znasz takie nazwy jak retinol czy retinal. Być może słyszałaś też o tretinoinie, uznawanej za najmocniejszą formę retinoidu. To właśnie te trzy związki są najczęściej omawiane, choć rodzina retinoidów jest znacznie większa.

Retinoidy są pochodnymi witaminy A. Wpływają na funkcjonowanie komórek skóry zarówno w naskórku, jak i w skórze właściwej. Dzięki temu wspierają odnowę skóry, poprawiają jej strukturę i pomagają spowolnić procesy starzenia.

Wszystkie retinoidy działają według podobnej zasady. Aby mogły wywołać efekt biologiczny, muszą zostać przekształcone do aktywnej formy – kwasu retinowego. Dopiero wtedy mogą oddziaływać na komórki skóry.

I właśnie tutaj kryje się najważniejsza różnica między poszczególnymi retinoidami. Im mniej etapów przemiany dzieli dany związek od kwasu retinowego, tym silniejsze i szybsze jest jego działanie. Z drugiej strony rośnie również ryzyko podrażnienia skóry.

Potwierdzają to badania laboratoryjne. W pracy opublikowanej w 2024 roku wykazano, że retinol i retinal są skutecznie przekształcane do kwasu retinowego zarówno w naskórku, jak i w skórze właściwej. Zupełnie inaczej zachowywał się palmitynian retinylu, który w badanym modelu skóry praktycznie nie ulegał konwersji do aktywnej formy. [1] Jest to o tyle istotne, że składnik ten można znaleźć w wielu niedrogich kremach reklamowanych jako „kremy z retinolem”. W praktyce obecność pochodnej witaminy A na etykiecie nie zawsze oznacza porównywalną skuteczność działania.

Retinol czy retinal — który wybrać i czy można stosować go latem?

Tretynoina — róża z kolcami

Tretynoina, czyli kwas retinowy, to aktywna forma witaminy A i jednocześnie lek dostępny wyłącznie na receptę. Jest najskuteczniejszym retinoidem stosowanym w dermatologii, dlatego działa silniej niż retinol czy retinal. Ceną za tę skuteczność jest jednak długi i wymagający okres adaptacji. Zaczerwienienie, pieczenie, uczucie ściągnięcia oraz złuszczanie skóry mogą utrzymywać się przez wiele tygodni, a nawet miesięcy.

Przegląd systematyczny opublikowany w 2024 roku potwierdza, że choć tretynoina pozostaje „złotym standardem” w terapii fotostarzenia, to właśnie jej ograniczona tolerancja stanowi największą przeszkodę w długotrwałym stosowaniu. Większość badań porównawczych wskazuje, że nowsze retinoidy są lepiej tolerowane przez pacjentów. [2]

Tretynoina nie jest składnikiem kosmetyków. W Unii Europejskiej została zakwalifikowana jako substancja lecznicza i może być stosowana wyłącznie w lekach przepisywanych przez lekarza. W Polsce od kilku lat nie jest dostępna jako samodzielny preparat — występuje jedynie jako składnik wybranych leków złożonych stosowanych w terapii trądziku. Część osób sprowadza ją z zagranicy na własny użytek, co wymaga dodatkowego zaangażowania.

Mimo tych ograniczeń tretynoina pozostaje punktem odniesienia dla wszystkich innych retinoidów. To właśnie do niej porównuje się skuteczność retinolu, retinalu i pozostałych pochodnych witaminy A.

Retinol czy retinal?

Skoro tretynoina jest najskuteczniejszym retinoidem, można zadać pytanie: dlaczego większość osób sięga po retinol lub retinal?

Odpowiedź jest prosta. W codziennej pielęgnacji liczy się nie tylko skuteczność, ale również komfort stosowania. Nawet najlepszy składnik nie przyniesie korzyści, jeśli po kilku tygodniach zniechęci nas podrażnieniem i wyląduje na dnie szuflady.

To właśnie dlatego największą popularność zdobyły retinol i retinal. Oba składniki wykazują udowodnione działanie przeciwstarzeniowe, poprawiają strukturę skóry i wspierają produkcję kolagenu, a jednocześnie są znacznie lepiej tolerowane niż tretynoina.

Retinol jest najszerzej dostępną opcją i od lat stanowi standard w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Wymaga dwóch etapów konwersji do kwasu retinowego, dlatego działa wolniej, ale zwykle jest dobrze tolerowany przez skórę.

Retinal można natomiast uznać za złoty środek w rodzinie retinoidów. Do osiągnięcia aktywnej formy potrzebuje tylko jednego etapu konwersji, dzięki czemu działa szybciej i skuteczniej niż retinol, zachowując przy tym dobrą tolerancję.

Potwierdzają to również badania kliniczne. W badaniu Konisky i wsp. (2024) retinal w stężeniu 0,1%, stosowany zaledwie trzy razy w tygodniu przez osiem tygodni, nie wywołał oznak podrażnienia ani uczulenia — nawet u osób deklarujących wrażliwą skórę, które stanowiły ponad połowę uczestników badania. Jednocześnie zaobserwowano istotną poprawę wyglądu skóry, obejmującą redukcję zmarszczek, przebarwień oraz widoczności porów. [3]

Co więcej, retinal wykazuje około 10-krotnie większą biodostępność niż retinol, dzięki czemu jest uznawany za najsilniejszy retinoid dostępny bez recepty. [3] To właśnie dlatego retinal coraz częściej pojawia się w nowoczesnych kosmetykach przeciwstarzeniowych i dlatego stał się kluczowym składnikiem naszego serum W5 Retinal Boost.

Najczęściej spotykane retinoidy w kosmetykach

RetinolWymaga dwóch etapów konwersji do kwasu retinowego. Działa skutecznie, ale stosunkowo łagodnie, dlatego jest najczęściej stosowanym retinoidem w kosmetykach. Maksymalne dopuszczalne stężenie w produktach do twarzy wynosi 0,3%.
Retinal (retinaldehyd)Wymaga tylko jednego etapu konwersji do kwasu retinowego. Dzięki temu działa szybciej i skuteczniej niż retinol, przy zachowaniu dobrej tolerancji skóry. Najczęściej stosowany w stężeniach 0,05–0,1%.
Palmitynian retinyluWykazuje znacznie słabsze działanie niż retinol i retinal. Pełni przede wszystkim funkcję antyoksydacyjną, dlatego jego działanie przeciwstarzeniowe jest ograniczone.

Czy można stosować retinal latem?

Tak — ale z głową.

Retinal można stosować przez cały rok, pod warunkiem że każdego ranka nakładasz krem z filtrem SPF 30 lub wyższym. Jeśli robisz to regularnie, nie ma powodu, aby odstawiać retinoid na lato. Przekonanie, że retinoidy są składnikami wyłącznie „jesienno-zimowymi”, to jeden z najczęściej powielanych mitów pielęgnacyjnych.

Skąd się wziął? Retinoidy, szczególnie tretynoina, mogą zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie UV. W badaniach wykazano, że penetracja promieniowania UVB przez skórę leczoną retinoidami może wzrosnąć nawet o jedną trzecią w porównaniu ze skórą nieleczoną. [4] Dlatego ochrona przeciwsłoneczna nie jest dodatkiem do kuracji retinoidami, lecz jej obowiązkowym elementem. Wytyczne American Academy of Dermatology podkreślają, że codzienne stosowanie filtrów przeciwsłonecznych zmniejsza ryzyko oparzeń słonecznych podczas terapii retinoidami. [5]

Istnieje jednak również argument przemawiający za tym, aby latem nie odkładać retinoidów na półkę. Promieniowanie UV — zarówno UVA, jak i UVB — prowadzi do stopniowego wyczerpywania zapasów witaminy A w skórze. W efekcie dochodzi do funkcjonalnego niedoboru retinoidów w naskórku. [6–7]

Innymi słowy: latem skóra traci witaminę A szybciej niż zimą. Stosowanie retinoidów, takich jak retinal, pomaga uzupełniać te straty i wspiera odbudowę naskórkowych rezerw witaminy A po ekspozycji na słońce. [8–9]

Nie zalecam natomiast rozpoczynania kuracji retinoidami po raz pierwszy w środku lata. Nawet dobrze tolerowany retinal wymaga okresu adaptacji, podczas którego może pojawić się przejściowe zaczerwienienie, suchość lub złuszczanie skóry. Znacznie łatwiej przejść ten etap jesienią lub zimą, a latem kontynuować już dobrze tolerowaną pielęgnację.

Jeżeli planujesz urlop w pełnym słońcu, spędzasz wiele godzin na plaży lub intensywnie uprawiasz sport na świeżym powietrzu, warto tymczasowo zmniejszyć częstotliwość stosowania retinalu do 2–3 razy w tygodniu i szczególnie zadbać o regularną reaplikację kremu z filtrem.

Podsumowanie

Każdego dnia układam plany zabiegowe i pielęgnacyjne dla moich pacjentek, kierując się zasadą minimalizmu w liczbie kosmetyków i maksymalizmu w jakości ich doboru. Pielęgnacja przeciwstarzeniowa nie istnieje bez retinoidów.

Spośród retinoidów dostępnych bez recepty to właśnie retinal ma przewagę nad retinolem. Wymaga tylko jednego etapu konwersji do aktywnej formy, dzięki czemu działa szybciej i skuteczniej, zachowując jednocześnie dobrą tolerancję skóry.

Retinal może być stosowany przez cały rok, pod warunkiem regularnej fotoprotekcji. Warto więc raz na zawsze rozprawić się z mitem, że retinoidy należy odstawić na lato. Jeśli skóra jest do nich przyzwyczajona i dobrze je toleruje, nie ma takiej potrzeby.

Co więcej, właśnie latem — gdy promieniowanie UV przyspiesza wyczerpywanie zapasów witaminy A w skórze — stosowanie retinoidów wydaje się szczególnie uzasadnione. Nie zawsze więcej znaczy lepiej. Czasem jeden dobrze dobrany składnik aktywny potrafi zrobić dla skóry więcej niż cała półka kosmetyków.

Piśmiennictwo

  1. Kim JE, Lee DY, Choi J, Hong YD, Nam J, Park WS, Shim SM. Spectral and mass characterization of kinetic conversion from retinoids to retinoic acid in an in vitro 3-D human skin equivalent model. Eur J Pharm Sci. 2024 Jul 1;198:106784. doi: 10.1016/j.ejps.2024.106784. Epub 2024 May 3. PMID: 38705422.
  2. Siddiqui Z, Zufall A, Nash M, et al. Comparing Tretinoin to Other Topical Therapies in the Treatment of Skin Photoaging: A Systematic Review. American Journal of Clinical Dermatology. 2024;25(6):873-890. doi:10.1007/s40257-024-00893-w. PMID: 39348007.
  3. Konisky H, Bowe WP, Yang P, Kobets K. The Clinical Efficacy and Tolerability of a Novel Retinaldehyde Serum With Firming Peptides to Improve Skin Texture and Signs of Photoaging. Journal of Drugs in Dermatology. 2024;23(11):992-997. doi:10.36849/JDD.8058. PMID: 39496127
  4. Wang Z, Boudjelal M, Kang S, Voorhees JJ, Fisher GJ. Ultraviolet irradiation of human skin causes functional vitamin A deficiency, preventable by all-trans retinoic acid pre-treatment. Nat Med. 1999;5(4):418–22. doi:10.1038/7417.
  5. Sorg O, Tran C, Carraux P, Didierjean L, Saurat JH. Oxidative stress-independent depletion of epidermal vitamin A by UVA. J Invest Dermatol. 2002;118(3):513–8. doi:10.1046/j.0022-202x.2002.01674.x.
  6. Sorg O, Saurat JH. Topical retinoids in skin ageing: a focused update with reference to sun-induced epidermal vitamin A deficiency. Dermatology. 2014;228(4):314–25. doi:10.1159/000360527.
  7. Tran C, Sorg O, Carraux P, Didierjean L, Saurat JH. Topical delivery of retinoids counteracts the UVB-induced epidermal vitamin A depletion in hairless mouse. Photochem Photobiol. 2001;73(4):425–31. doi:10.1562/0031-8655(2001)073<0425:TDORCT>2.0.CO;2.
  8. Fluhr JW, Vienne MP, Lauze C, Dupuy P, Gehring W, Gloor M. Tolerance profile of retinol, retinaldehyde and retinoic acid under maximized and long-term clinical conditions. Dermatology. 1999;199 Suppl 1:57–60. doi:10.1159/000051381.
  9. Mukherjee S, Date A, Patravale V, Korting HC, Roeder A, Weindl G. Retinoids in the treatment of skin aging: an overview of clinical efficacy and safety. Clin Interv Aging. 2006;1(4):327–48. doi:10.2147/ciia.2006.1.4.327

Obserwuj nas na Instagramie — #DermaDance

Koszyk